niedziela, 10 maja 2015

Czas kwitnących czereśni i śliwek

Nie potrafię się oprzeć temu zapachowi, a widok obsypanych białymi kwiatami drzew wprowadza mnie zawsze w doskonały nastrój.  W ubiegłym roku przycięliśmy kilka gałęzi naszej czereśni i jak widać zniosła to dzielnie.  Kwitnie cudnie, a zapach kwiatów zwabia do niej owady z całej okolicy.




 



Dzielnie sekundują jej dziko rosnące śliwki, z których  cierpliwie od roku formujemy nieformalny żywopłot.  Rozsiewają się same w hurtowych ilościach, a ja nie mam serca ich tak po prostu wyrywać i wyrzucać.  Wykopuję je i sadzę wzdłuż granicy naszej łąki.  Za kilka lat zamiast zbutwiałych palików i zardzewiałego drutu będę mieć zieloną ścianę, kwitnącą na wiosnę tysiącem białych kwiatów.



2 komentarze:

  1. Piekny to czas, a Ty mieszkasz prawie jak w raju, tyle drzew i kwiatow wokol CIEBIE,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas już przekwitły i czereśnie i jabłonie. Teraz pachną mi bzy i wiciokrzewy :)

    OdpowiedzUsuń