piątek, 28 grudnia 2012

Zimowe popołudnie

Pochmurne niebo, szaro...




Na stryszku wiatr wypchnął szybkę z okna - trzeba było dokonać szybkiej naprawy żeby nam śniegu nie nawiało.


5 komentarzy:

  1. Tak to jest na wsi, trzeba samemu i szybko radzić ...
    Ech ale ja i tak chcę na wieś...

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś! teraz tam pustawo ale pięknie. A ja juz sobie wyobrażam jak będzie w lecie, gwarno od biegajacych, roześmianych dziewczynek, kolorowe łąki, zapach ogniska ... moze domowe ciasto...

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham wieś!!!! zazdroszczę ,bo pięknie tam jak nie wiem co!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. I zima na siedlisku wyglada pieknie :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdzie jakies nowe posty? ;-) Ciekawa jestem jak rozbiorka stodoly i czy przeniseliscie bocianie gnazdo.. Niedlugo beda wracaly :-) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń